W sobotę i niedzielę, w polskiej szkole SPK w Limerick, przy uprzejmości Moniki Nowak, z projektów Ence Pence oraz Kolorowy Jarmark, Slavic Inspirations zaprasza na warsztaty.
Pani Monika pokaże dzieciom jak zrobić Marzannę, która potem zostanie uroczyście utopiona w rzece, aby przegonić zimę i powitać wiosnę.
Pani Monika pokaże dzieciom jak zrobić Marzannę, która potem zostanie uroczyście utopiona w rzece, aby przegonić zimę i powitać wiosnę.
Relację z wydarzenia można będzie przeczytać na blogu w kolejnym tygodniu.
A tutaj kilka słów o tradycji topienia Marzanny:
Zwyczaj ten pochodzi, jak się pewnie domyślacie, jeszcze z czasów starosłowiańskich. W Polsce i innych słowiańskich krajach, pierwszy dzień wiosny obchodzimy 21 marca. Dawniej ten dzień znany był pod nazwą Jare Święto. Podczas Jarego Święta, celebrowano odradzanie się nowego życia po zimie, a dziś pozostałością dawnych czasów jest topienie Marzanny oraz malowanie jajek na Wielkanoc.
Marzanna to kukła wykonana z siana lub słomy, najczęściej ubrana w białe szaty, niegdyś też z cierniową koroną z gałęzi głogu na głowie. Marzannę obnoszono wokół wioski, szydząc z zimy i przywołując wiosnę, a przy tym śpiewano, trzaskano z batów, używano grzechotek i innych instrumentów. Przy wtórze tychże dźwięków, Marzanna była palona lub topiona.
Utopienie Marzanny poprzedzały też wiosenne porządki w domostwach, oraz pieczenie pierwszych wiosennych kołaczy i zdobienie jajek.
Nadejście wiosny hucznie świętowano, wyprawiając wystawne uczty. Jare Święto to też tradycja Śmigusa, dziś znanego pod nazwą Śmigus-Dyngus.
Jak widać stare słowiańskie zwyczaje i dzisiaj są kultywowane, chociaż często zmieniły już swój charakter, a ich dawne znaczenie zostało zapomniane.
Tak oto Marzannę, słowiańskie uosobienie zimy, przedstawia współczesny artysta:
KT


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz